Po czym poznać, że możesz być sobą przy drugiej osobie?
Nie zawsze od razu to widać. Czasem potrzeba czasu, żeby poczuć, czy przy kimś naprawdę się rozluźniasz, czy tylko próbujesz dobrze wypaść. Ale są pewne sygnały, które dużo mówią.
Nie zawsze od razu to widać. Czasem potrzeba czasu, żeby poczuć, czy przy kimś naprawdę się rozluźniasz, czy tylko próbujesz dobrze wypaść. Ale są pewne sygnały, które dużo mówią.
Pierwszy sygnał: nie musisz wszystkiego kontrolować
Nie analizujesz każdego słowa po rozmowie. Nie myślisz bez końca, czy nie powiedziałeś czegoś głupiego. Nie budujesz siebie od zera przy każdej wiadomości. Jest w Tobie więcej swobody.
Drugi sygnał to poczucie, że nie musisz być cały czas „naj". Nie musisz być najzabawniejszy, najciekawszy, najbardziej ogarnięty. Możesz po prostu być.
Przy dobrej osobie napięcie powoli schodzi
Nie zawsze od razu. Ale zaczynasz czuć, że coś się rozluźnia. Że nie trzeba udawać większej pewności siebie, większej lekkości czy większego dystansu niż naprawdę masz.
Ważne jest też to, jak ktoś reaguje na Twoją prawdę. Czy słucha. Czy zostaje. Czy daje Ci przestrzeń. Czy nie karze Cię za szczerość.
Bycie sobą nie oznacza, że przy tej osobie już nigdy się nie stresujesz. Bardziej chodzi o to, że mimo stresu nie tracisz kontaktu ze sobą.
A to jest naprawdę dużo
Bo kiedy możesz być sobą, relacja przestaje być sceną. Zaczyna być miejscem.

Relacje i miłość
Relacje i miłość
Relacje i miłość