Co tak naprawdę mówi nam pierwsze spotkanie?
Po pierwszym spotkaniu wiele osób od razu próbuje wydać ostateczny wyrok. Jest chemia albo nie ma. Będzie coś z tego albo nie. Tylko że rzeczywistość bywa trochę bardziej subtelna.
Po pierwszym spotkaniu wiele osób od razu próbuje wydać ostateczny wyrok. Jest chemia albo nie ma. Będzie coś z tego albo nie. Tylko że rzeczywistość bywa trochę bardziej subtelna.
Nie zawsze chodzi o fajerwerki
Czasem dobre spotkanie nie kończy się wielkim zachwytem, tylko spokojnym poczuciem, że było dobrze i chcesz jeszcze raz zobaczyć tę osobę. I to naprawdę może wystarczyć.
Warto zwrócić uwagę przede wszystkim na to, jak się czułeś. Czy mogłeś być sobą? Czy było Ci raczej lżej czy ciężej? Czy rozmowa płynęła choć trochę naturalnie? Czy pojawiła się ciekawość?
Ciekawość często jest lepszym znakiem niż wielki błysk
Bo błysk może być chwilowy. A ciekawość daje przestrzeń, żeby coś rosło. Jeśli po spotkaniu myślisz: chętnie jeszcze trochę tę osobę poznam, to już jest ważna informacja.
Warto też spojrzeć, czy była uważność i wzajemność. Czy druga osoba też była obecna, słuchająca, zaciekawiona. Czy kontakt nie opierał się tylko na Twoim wysiłku.
Nie musisz wiedzieć wszystkiego po jednym razie. Wystarczy odpowiedź na proste pytanie: czy widzę sens, żeby dać temu jeszcze trochę miejsca?
Jeśli tak, to to już dużo
Naprawdę nie trzeba więcej, żeby zrobić kolejny mały krok.

Pierwsze spotkania i randki
Pierwsze spotkania i randki
Pierwsze spotkania i randki